Osoby pracujące jako Dostawcy dla Platformy Wolt kontynuują organizowanie strajku przez jeden dzień w każdym tygodniu. Spór z Platformą trwa już drugi miesiąc (pisaliśmy o tym tutaj).
Poza klasycznym strajkiem, Dostawcy podejmują równolegle inne działania. M.in. w normalny dzień pracy celowo unikają zleceń z Wolta, by wywrzeć presję na Platformę i zmusić ją do negocjacji. Oś konfliktu jest jak zwykle ta sama: zarobki. Wolt twierdzi, że Dostawcy zarabiają co najmniej 230 koron za godzinę, ale sami pracownicy uważają, że jest to 150-160 koron. Teraz Dostawcy zaczeli wykorzystywać również przepisy o RODO, aby uzyskać dostęp do danych o swojej pracy.
Co ciekawe cały protest jest organizowany nieformalnie, bez udziału Związków Zawodowych.
#zentrale_international
A poza tym:
NA WDROŻENIE DYREKTYWY O PRACY PLATFORMOWEJ ZOSTAŁO 7 MIESIĘCY I 5 DNI
