Działająca w Finlandii Platforma Wolt ogłosiła, że zmienia model działania: zacznie zatrudniać osoby pracujące jako Dostawców, oferując normalną umowę o pracę. Do tej pory zatrudniała Dostawców wyłącznie na zasadzie samozatrudnienia. Jednak wyrok sądu zmusza ją do zmiany modelu. Na razie zatrudni tylko stu Dostawców w Helsinkach. Oczywiście jest tu cała masa “ale”. Zatrudnieni muszą mieć określone godziny pracy (samozatrudnieni po prostu logują się do aplikacji). Będą też musieli akceptować wszystkie przydzielone im zadania. Zero wymówek. Nawet te najbardziej idiotyczne. No i do tego klasyka: czas pracy to tylko czas realizowania dostawy. Czyli ​​Wolt nie będzie płacić za czas oczekiwania między zleceniami. Aby jeszcze bardziej zniechęcić do umów, stawka godzinowa wyniesie średnio 14 euro (podczas gdy samozatrudnioni zarabiają średnio 20-21 euro brutto za godzinę).

Są jednak i dobre strony: pracownicy otrzymają sprzęt, będą mieli opłacone składki emerytalne i ubezpieczenia społeczne.

No i po raz kolejny widać jasno: Platformy to mistrzowie optymalizacji podatkowej i znajdowania obejść wyroków sądowych (które i tak zapadają po wieloletnich procesach).

#zentrale_international


A poza tym:
Pomóż nam w tworzeniu raportu o pracy Dostawców w Polsce – wypełnij ankietę.
Subskrybuj nasz kanał na Telegramie: Telegramie

#deliveryunited