Platforma Uber znów ma kłopoty z łamaniem prawa. Tym razem w Chicago (USA). Miejski Departament ds Biznesu i Ochrony Konsumentów wszczął postępowanie przeciwko Uberowi po otrzymaniu informacji, że od stycznia zawyża ona opłaty za wjazd do centrum miasta. Mechanizm jest taki: Platforma dolicza klientom do opłat za swoje usługi kwotę myta obowiązującego w mieście – tyle że robi to w innych godzinach niż te, w których faktycznie należy je płacić.
Co ciekawe w Chicago obowiązuje wiele innych opłat nałożonych przez władze miasta na Platformy. Są to m.in.: opłata miejska 1,13 USD (za każdy przejazd), składka na miejski systemu transportu dla osób wykluczonych (0,10 USD), opłata administracyjna (0,02 USD) oraz 5 USD dopłaty za przewozy osób na lotnisko i do portu.
#zentrale_international
