Nie wiemy czy ogarniacie takie niuanse, ale niektóre Platformy Dostaw oferują osobom dla nich pracujących prywatne ubezpieczenie zdrowotne i wypadkowe. Niezła jest to paranoja: nie chcą przyznać, że jesteśmy ich pracownikami, ale chca nas ubezpieczać. No nie chcą płacić normalnego, państwowego ubezpieczenia emerytalnego i zdrowotnego. No, ale skoro już są pod presją opinii społecznej, zaczynają udawać, że dbają, że troszczą się o nas i nasze bezpieczeństwo. Deklarują: ubezpieczamy Wasze zdrowie! I zawierają umowy ubezpieczeniowe z prywatnymi ubezpieczycielami. Oczywiste pełne klauzul i trudnych do przejscia procedur. No i jak przystało na porządne korporacje, dodając masę warunków dodatkowych i wyłączeń.

I myślą że się na to nabierzemy. Że nie odróżnimy ubezpieczenia NNW od prawa do pełnej bezpłatnej opieki zdrowotnej.

A jak to wygląda w praktyce? Wkrótce opublikujemy wywiad z osobą, która w praktyce sprawdziła, co znaczy hasło “Wasze bezpieczeństwo jest dla nas priorytetem”.