Mamy kolejną odsłonę konfliktu w Pyszne.pl (o całym konflikcie przeczytasz tu).

Zarząd Platformy, zamiast podjąć dialog z osobami pracującymi jako Dostawcy, publikuje na portalach informacyjnych teksty mające poprawić wizerunek Platformy. Jednocześnie zaczął rekrutację nowych pracowników, tym razem obiecując im zarobki na poziomie ponad 8 tysięcy brutto, przedstawiając warunki zatrudnienia jako pozwalające na uzyskanie stabilizację życiową.

O komentarz do tych działań zwróciliśmy się do Związków Zawodowych zaangażownych w konflikt w Pyszne.pl

Związek Syndykalistów Polski:
Wypłata brutto, jaką Platforma chwali się w ogłoszeniu, zakładając, że kurier zrealizowałby co najmniej 400 dostaw wymagałaby ponad 240 godzin pracy, lub 285 godzin licząc samą gwarantowaną stawkę godzinową bez niepewnych dodatków. W obu przypadkach taki wymiar pracy drastycznie przekracza ilość godzin nadliczbowych dozwoloną przez kodeks pracy. Faktycznie, są pracownicy, którzy pracują po 10-16 godzin na dobę przez 7 dni w tygodniu.
Pomijając kwestie bezpieczeństwa pracowników, którzy w takim wymiarze uczestniczą w ruchu drogowym, warto zadać pytanie, czy zdaniem Pyszne.pl taka praca oznacza obiecywaną w ogłoszeniu stabilizację życiową? Platforma wcale nie oferuje stałej wypłaty oraz nie gwarantuje nawet jednej godziny pracy w miesiącu. Podsumowując, sytuacja wygląda tak, że Pyszne.pl zatrudnia za minimalną, nie gwarantuje pracy i zwalnia Dostawców z dnia na dzień bez podania przyczyny, co jest zaprzeczeniem stabilnego zatrudnienia.

Konfederacja Pracy Kurierów Pyszne.pl
Uważamy, że zamiast PR i rekrutowania pracowników na podstawie wątpliwych obietnic, należy zadbać o załatwienie podstawowych kwestii mających wpływ na pracę kurierów. W szczególności niedopuszczalna jest sytuacja, w której kurierzy nie wiedzą, o której skończą pracę a kurierzy dostarczający przy użyciu własnych pojazdów nie są opłacani za czas spędzony na powrocie do swojej strefy startowej.