Szanowni Państwo,

z przyjemnością wzieliśmy udział w prezentacji Raportu Fairwork Polska za rok 2025. Całkowicie zgadzamy się ze stwierdzeniami zawartym w raporcie, które można podsumowować krótko: minął kolejny rok, a sytuacja osób pracujących dla Platform nie zmieniła się. Prawa pracownicze w tym sektorze nie istnieją.
Ponieważ jednak w trakcie prezentacji nie było miejsca na prawdziwą dyskusję o tej sytuacji, oraz zasadniczo nigdzie taka dyskusja nie jest prowadzona, pozwalamy sobie zaprezentować nasze stanowisko w ten sposób.

Dwie najważniejsze kwestie.
Po pierwsze: brak głosu w debacie samych pracowników i pracowniczek. Na prezentacji były obecne osoby pracujące dla Platform. Byli obecni też ich przedstawiciele codziennie działający w Związkach Zawodowych. A jednak, przy bardzo limitowanym czasie debaty, do głosu dopuszczono przedstawicieli Związków Przedsiębiorców (reprezentujących interesy Platform), a nie tych o których jest mowa w Raporcie – pracowników. Dlaczego tak się dzieje? Czy może z obawy aby nie urazili swoją krytyką osób reprezentujących rząd czy Platformy? A czy może dlatego, że nie będą mówili w sposób składny i elokwenty? Mamy nadzieje, że to tylko przeoczenie, nieuwaga prowadzących.

Druga ważna kwestia. Uczestniczyliśmy w wielu spotkaniach dotyczących pracy dla Platform. I zauważyliśmy, że nigdy nie jest poruszana najważniejsza kwestia: zarobki pracowników. Były prezentacje o istocie elastycznego modelu pracy czy o ochronie danych osobowych przechowywanych przez Platformy. Osoby, które przygotowały tegoroczny Raport Fairwork też skupiły się na innych kwestiach, na braku zabezpieczeń społecznych. Te wszystkie zagadnienia są bardzo istotne, to oczywiste. Ale dlaczego wszyscy konsekwentnie unikamy rozmowy o zarobkach. Czy naprawdę, jest rozsądne aby uciekać od faktu, że jedna z Platform w 2024 roku proponowała 6 pln brutto za godzinę pracy Dostawcy? A może właśnie nasze milczenie w tej kwestii jest przyzwoleniem na tą sytuacje?
Więc przypomnijmy: pracujemy dla pieniędzy, żeby mieć za co żyć. Wszystko inne jest dodatkiem. Wydaje nam się, że nam wszystkim ta prosta zasada gdzieś uciekła.

W głosach, które padły po prezencji Raportu poruszono jeszcze kilka konkretnych kwestii, do których też chcemy się odnieść w następnych punktach.

1. Platforma Pyszne.pl a Raport
W Raporcie najwięcej punktów otrzymała Platforma Pyszne.pl. Powstaje przez to wrażenie, że ta Platforma oferuje dużo lepsze warunki pracownikom. To wrażenie powstaje, mimo że Raport mówi, być może nie dokońca wyraźnie, że nawet Pyszne.pl nie osiąga tzw. minimalnych warunków FairWork. Aby ten przekaz wzmocnić, dodamy od siebie, dla przypomnienia: Pyszne.pl nadal nie zatrudnia pracowników. Nadal ma pośrednika w zatrudnianiu, dzięki któremu unika odpowiedzialności. Nadal nie uznaje zwolnień lekarskich, opóźnia wypłaty, stosuje antypracowniczą organizację pracy. O tym wszystkim można usłyszeć od przedstawicieli Związku Zawodowego działającego w tej Platformie.

2. Optymalizacja form zatrudnienia
W debacie o pracy dla Platform (jak i w samym Raporcie), często pada sformułowanie „niestandardowe formy zatrudnienia“. Dla nas, nazywanie tej sytuacji w ten sposób jest po prostu obraźliwe. Dlaczego unikamy nazwanie sprawy po imieniu? To po prostu jest wyzysk. Dlaczego mówimy „optymalizacja podatkowa“, w sytuacji gdy wiemy, że to po prostu unikanie opodatkowania. Oczywiście, wiemy że to delikatna różnica, pewien niuans. Ale jeśli nadal, my, czyli środowisko propracownicze, będziemy obawiać się nazwać tę sprawę po imieniu, nigdy niczego nie zmienimy. Dlaczego urzędnicy państwowi w Hiszpanii mogą powiedzieć publicznie o „fikcyjnym samozatrudnieniu“? Dlaczego prokuratura we Włoszech sytuację w Platformach Dostaw nazywa wprost „wyzyskiem pracowniczym“? Dlaczego my za to ciągle ślizgamy się po powierzchni i robimy sztuczki językowe, omijając sedno zagadnienia?

3. Elastyczność
Kiedy dopuszczamy do głosu drugą stronę, czyli przedstawicieli Platform, zawsze słyszymy to samo. Powtarzają, że wiele osób pracujących dla Platform ceni sobię tę pracę ze względu na jej elastyczność. I że wszelkie regulacje prawne zlikwidują tę istotną dla Pracowników cechę. W podtekście słyszymy: to sami pracownicy nie chcą tych regulacji. Otóż nie! Są osoby które ich chcą, które ich wręcz żądają. Oczywiście, są i takie, które ich nie chcą. Jak to w życiu – nic nie jest jednoznaczne. Dlatego mamy prostą odpowiedź na postulat utrzymania elastyczności. Po prostu wprowadźmy ją na 100%! Dzięki temu osoby, które chcą być zatrudnione na umowach o prace, będą mogły swobodnie się na to decydować. A te które nie chcą, niech wybiorą inną formę. Dlaczego to prawo ma być elastyczne, a nie pracodawcy, czyli Platformy? Niech to właśnie Platformy będą elastyczne w podejściu do Pracowników. Ale nigdy kosztem praw pracowniczych.
I jeszcze: skąd w ogóle obawa, że umowa o pracę przekreśla elastyczność? Dlaczego przestrzeganie prawa pracy, jednocześnie ma ograniczać elastyczność w grafiku godzin pracy? Umowa o pracę nie oznacza przymusowej pracy po osiem godzin przez pięć dni w tygodniu.

4. Dyrektywa o Pracy Platformowej
W trakcie spotkania prezentującego Raport Fairwork Polska 2025 głos zabrała pani Agnieszka Wołoszyn, zastępczyni Dyrektora Departamentu Prawa Pracy w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Mówiła o planach Ministerstwa dotyczących wdrażania Dyrektywy. Po raz kolejny usłyszeliśmy o opóźnieniach w harmonogramie. Oraz o oczekiwaniu na zakończeniu tzw. Dialogu Społecznego w Radzie Dialogu Społecznego.
W odpowiedzi na to, chcemy poruszyć dwie bardzo ważne sprawy. Po pierwsze: a co jeśli opóźnienie zakończenia Dialogu jest celową strategią lobbystów reprezentujących Platformy? Czy Ministerstwo jest świadome z jakimi wielkimi interesami mamy tu doczynia? Roczny przychód jednej z platform jest równy rocznemu budżetowi NFZ. Po drugie: dla nas, pracowników, każdy dzień bez praw pracowniczych, jest kolejnym dniem wyzysku. Nie mamy już siły dłużej czekać. Naprawdę, jest już czas działania, czas zmienić ten świat a nie czekać na zgodę tych, którym te zmiany nie są na rękę.
Z wypowiedzi pani Agnieszki Wołoszyn wynika, że przy wdrażaniu Dyrektywy rozpatrywane jest wprowadzenie ścieżki, w ramach której to pracownik będzie musiał udowadniać, że jest pracownikiem Platform. Jeśli naprawdę taki scenariusz jest rozpatrywany, to nic się nie zmieni. Obecnie pracownik też może iść do sądu i o to walczyć. I nie jest przypadkiem, że jednak nikt w Polsce jeszcze się na to nie zdecydował. Bo niby jak osoba, zarabiająca 2-3 tysiące złotych miesięcznie ma walczyć w sądzie z korporacją i jej milionowym budżetem na kancelarie prawne? Naszym zdaniem kluczem do rozwiązania problemu jest likwidacja pośredników w zatrudnianiu. W przypadku Platform Dostaw czy Przewozu Osób są to tzw Partnerzy Flotowi. To ich obecność jest gwarantem nietykalności dla Platform. Pracownicy mają podpisaną umowę z Partnerem (i od niego dostają wynagrodzenie), ale polecenia i nadzór nad pracą wykonuje Platforma za pośrednictwem Algorytmu. Taki układ uniemożliwia faktyczne stwierdzenie kto jest tu za co odpowiedzialny, nie wiadomo kto odpowiada za wyzysk, za brak praw pracowniczych, za wypadki itd. Jeśli mamy iść do sądu walczyć ο swoje prawa, to przeciwko komu mamy złożyć pozew?

Z pracą dla Platform jest dokładnie tak samo jak z krótkoterminowym najmem mieszkań. Miało być idealnym uzupełnieniem rynku, miało być spełnieniem ideei o „współdzieleniu“. Wszyscy wiemy do czego to doprowadziło na rynku nieruchomości. I dokładnie do tego samego doprowadzi dalsze pozwalanie na wyzysk w Platformach. Skoro jeden pracodawca może faulować i grać nie fair na rynku pracy, to zaraz wszyscy pozostali też zaczną tak grać.

Zdajemy sobie sprawę, że nasze stanowisko może być odebrane jako bezsensowna krytyka sojuszników we wspólnej walce o prawa pracownicze. Jednak nie piszemy tego aby spalić za sobą wszystkie mosty i by nigdy więcej nie współpracować. Nie. Robimy to właśnie dlatego, że chcemy razem osiągnąć sukces. Razem chcemy zakończyć wyzysk osób pracujących dla Platform. I jak powiedział Sokrates: powiniście mi płacić za to, że podburzam Wasze dzieci przeciwko Wam.

Grupa Zentrale