Dostaliśmy sygnały, że w niektórych miastach w Polsce Ambasadorowie Platformy Glovo rozsyłają bardzo niepokojące wiadomości do osób pracujących jako Dostawcy dla tej Platformy.
Sprawa dotyczy opinii wystawianych przez Dostawców restauracjom (oraz sklepom) współpracującym z Glovo. Często jest tak, że restauracja po otrzymaniu zamówienia oznacza je jako “gotowe do odbioru”, mimo że w rzeczywistości tak nie jest. To powoduje, że Dostawca dojeżdża po odbiór, ale stoi i czeka. Traci czas, za który Glovo nie płaci (tak, tak, Glovo nie płaci za nasz czas spędzony w pracy!). Prawdopodobnie (ale tego nikt nie jest pewny) ten postój obniża ocenę Dostawcy w algorytmie platformy — bo stoi zamiast jechać (innymi słowy: obija się w pracy).
W odpowiedzi na takie sytuacje Dostawcy zaczęli wystawiać restauracjom negatywne oceny w różnych systemach (np. na Google Maps). Restauracje, zamiast zrozumieć wspólny interes w dobrze zorganizowanej pracy, poskarżyły się platformie. W związku z tym Ambasadorowie zaczęli namierzać osoby wystawiające negatywne oceny i zawieszają im konta (czyli w tradycyjnym języku: zwalniają z pracy), jednocześnie przesyłając im informację: musisz skasować swoją opinię, dopiero wtedy (ewentualnie) przywrócimy Ci konto.
I zwracamy uwagę na jeszcze jedną charakterystyczną rzecz — język, jakiego używają Ambasadorowie: (działanie) to bezpośrednio odpowiada punktowi regulaminu korzystania z aplikacji „Wyrządzanie szkody firmie”. Można by pomyśleć, że Dostawca ma pracę, jest pracownikiem i obowiązuje go regulamin pracy. Otóż nie. Nie jesteśmy pracownikami. Jesteśmy tylko “użytkownikami aplikacji”.
A poza tym:
Otwarte Spotkania DELIVERY UNITED >>>
Koszulki DELIVERY UNITED w naszym SKLEPIE >>>
#deliveryunited
