Platforma Uber w kolejnym kraju wprowadziła opłatę abonamentową dla swoich Pracowników. Tym razem to Argentyna. W praktyce system polega na tym, że osoba pracująca jako Kierowca lub Dostawca ma dwie opcje abonamentu:
Pierwsza to abonament czasowy, czyli wykupienie dostępu na określony czas (np. 24h lub 72h). Ta opcja daje możliwość realizowania dowolnej liczby zleceń.
Druga opcja to abonament z limitem zarobków. Tutaj opłata uiszczana z góry pozwala zarabiać ze zmniejszoną (lub zerową) prowizją aż do osiągnięcia ustalonego pułapu dochodów.
Dlaczego Uber wprowadza abonament? Bo to się Platformie po prostu bardzo opłaca. Po pierwsze jest to dodatkowe, gwarantowane źródło przychodów. Po drugie jeszcze mocniej przerzuca ryzyko rynkowe: jeśli w danym dniu jest mało zleceń, ryzyko straty ponosi pracownik, który już opłacił abonament. Tak przywiązanym pracownikiem jest też dużo łatwiej manipulować: Platforma może płacić mniej za pojedyńcze zlecenia. Do tego Pracownik będzię też dłużej dostępny w pracy. Dodatkowo ograniczy to pracę dla wielu Platform jednocześnie. Wszystko to ponieważ zaczyna dzień pracy będąc na minusie zarobków, co z punktu widzenia Platformy jest doskonałym “czynnikiem motywującym”.
#zentrale_international
A poza tym:
NA WDROŻENIE DYREKTYWY O PRACY PLATFORMOWEJ ZOSTAŁ 1 MIESIĄC I 4 DNI.
