Gazeta Wyborcza w ostatnio opublikowanym artykule opisała nagły wzrost aktywności Platform Dostaw w dbałości o swój wizerunek. Platformy wykupują wielkie reklamy, publikują artykuły sponsorowane podparte raportami, nawet organizują spotkania z lokalnymi przedsiębiorcami. Wszystko to oczywiście zwykła manipulacja opinią publiczną. Celem jest rozmiękczenie wdrożenia Dyrektywy o Pracy Platformowej, czyli zachowanie status quo w zakresie praw pracowniczych osób pracujących jako Dostawcy. Sami też już wielokrotnie o tym pisaliśmy (np. tutaj).

Teraz przytoczymy tylko podsumowanie artykułu z Wyborczej:
W tej opowieści korporacje występują niemal w roli organizacji społecznych, które z troski o drobnych przedsiębiorców i kurierów próbują powstrzymać nadgorliwych polityków.
To postawienie sprawy na głowie. Firmy, które mają zdecydowanie większą siłę przetargową niż pojedynczy kurier, przedstawiają się jako obrońcy jego wolności. Globalne koncerny występują w roli sojuszników małych przedsiębiorców w walce z rynkowymi gigantami, czy zasłaniają się babcią jadącą do wnuczka.
Łatwo wtedy stracić z oczu, czego właściwie dotyczy dyskusja o pracy platformowej. A śmiem twierdzić, że powinna ona być głównie o pracownikach

Cały tekst znajdziecie tutaj: wyborcza.biz

A przy okazji polecamy wywiad z Katarzyną Dudą w tygodniku Polityka:
Byłam kurierką. Kulisy pracy z algorytmem. „Żadna opowieść nie odda tego, jakie to fizycznie trudne”

#zentrale_przeglad_mediow



A poza tym:
NA WDROŻENIE DYREKTYWY O PRACY PLATFORMOWEJ ZOSTAŁ 1 MIESIĄC I 5 DNI.